Witam Was w poście, który już obiecywałam kilka dni temu. Zdjęcia zaraz będą, lecz najpierw Wam opiszę, jak spędziłam Halloween. Na sam początek była szkoła - sprawdzian i kartkówka. Potem, w drugiej szkole kolejny test, a następnie półtorej godziny chóru (typowo straszny dzień hehe). W dalszej kolejności przeszłam totalną przemianę, gdyż zawsze na Halloween byłam wampirzycą - dzisiaj stałam sie lalką. Byłam u 5 koleżanek, a żeby je odwiedzić musiałam 'zwiedzać' całe miasto + inni ludzie. Jednak warto było chociażby dla samej zabawy. Poniżej zostawiam dla Was mix zdjęć z dzisiejszego dnia :)
Moje kocie tatuaże
Mój makijaż (ciężko było wytrwać w czasie jego robienia)
Ja w 'całości' ;)
Przypadkowe zdjęcie ;))
Jagoda...
Obiecane #selfie z Jagodą :D
Moja dynia ♥ (jakiś cudem nie gnije o.O)
Nowa tradycja na Halloween - od dzisiaj są upiorne kabaczki :D
Moja dyńka i kabaczek ♥
Moje cukierki (było ich więcej, ale zjadłam po drodze :/ )
Tak oto dowiedzieliście się, jak wyglądało moje Halloween. A Wy? Jak je spędzacie? Pochwalcie się w komentarzach :)
Całusy, Ania ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz